poniedziałek, 6 maja 2013

Murder-Set-Pieces


Reżyseria: Nick Palumbo; Kraj: USA; Rok: 2004
Wspaniałe przygody fotografa-nazisty! Mowa o dobrze zbudowanym, krępym naziolu lubującym się w fotografii i zabijaniu ze szczególnym okrucieństwem. :)

Film trudny do oceny. Hektolitry krwi, bardzo drastyczne sceny, trochę całkiem niezłych schizów, seksu więcej niż wypada. Po drugiej stronie medalu mamy drewnianą grę większości aktorów, sztywne dialogi i niezbyt oryginalną fabułę.
Ocena:
 4,0
Groza:  
Klimat:   ● ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Wizualia:   ● ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Fabuła:   ● ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Aktorstwo:  ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Ogólny fun:  ● ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Cytat filmu: 
"Oko w mojej głowie jest jak ogień w waszych miastach."
Polski tytuł:
Mord w kawałkach
Pierwsza kwarta grozy:
Gra aktorska godna piłkarzy Barcelony.
Połowa grozy: 
To wciąż horror czy już pornos?
Czy czwarte grozy: 
Pewnie, idź wprost do domu szalonego naziola.
Tyyyle grozy: 
No happy endem bym tego nie nazwał.
Następny wpis Poprzedni wpis
Weź mi co wylosuj