piątek, 12 kwietnia 2013

La Posesión de Emma Evans


Reżyseria: Manuel Carballo; Kraj: Hiszpania; Rok: 2010; aka Exorcismus
Młoda Emma Evans zostaje opętana przez demona. Jej wujek - ksiądz - przybywa na srebrnym jednorożcu by ją uratować, a demona kopnąć w siną dal. Nie jest jednak tak prosto, a wujek-ksiądz okazuje się mieć w opętaniu swój udział. BUUU!

Początkowo wygląda to na szlagierowy horror o egzorcyzmach. Dopiero po trzech czwartych seansu wpleciony został drobny twist w fabule, dzięki czemu film trochę zyskuje. Czemu tylko trochę? A bo jakiś taki lewy jest ten horror. Taki jakby rozwleczony i ciamajdowato nagrany.

Zwróćcie uwagę na polski tytuł... Widać nasi wspaniali tłumacze potrafią nawet zmienić imię głównej bohaterki...
Ocena:
 5,1
Groza:  
Klimat:   ● ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Wizualia:   ● ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Fabuła:   ● ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Aktorstwo:  ● ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Ogólny fun:  ● ● ● ● ● ● ● ● ● ●
Cytat filmu: 
-brak-
Polski tytuł:
Exorcismus: Opętanie Amy Evans
Pierwsza kwarta grozy:
Trochę to chaotyczne.
Oceń "Opętanie Amy Evans"! Groza czy Zgroza?

Groza
Zgroza
Połowa grozy: 
No no, odprawianie egzorcyzmów samemu to chyba nie jest najlepszy pomysł.
Czy czwarte grozy: 
Ci ludzie nie rozumieją najprostszych zasad. NIE ZOSTAWAĆ SAMEMU Z EMMĄ!
Tyyyle grozy: 
Ostatnie kwarta grozy najlepsza. Potwistowali trochę. :)
Następny wpis Poprzedni wpis
Weź mi co wylosuj